12 września, 2023
Audyt SEO kosztuje w Polsce od 1500 zł za małą stronę wizytówkową do 20 000 zł za duży serwis z analizą logów serwera. Typowa strona firmowa to wydatek 2500-5000 zł, sklep internetowy 4000-10 000 zł. Cena audytu SEO zależy od liczby podstron, zakresu analizy i stanu wyjściowego witryny.
Rozpiętość jest duża, bo pod tą samą nazwą sprzedaje się bardzo różne rzeczy. Audyt bywa też pierwszym etapem szerszej współpracy przy pozycjonowaniu stron i wtedy jego wycena wygląda inaczej niż przy zleceniu jednorazowym. Jedna agencja rozumie przez audyt dwudziestostronicowy raport z narzędzia, druga trzytygodniową pracę zespołu zakończoną spotkaniem wdrożeniowym.
W tym artykule rozkładamy cennik audytu SEO na czynniki pierwsze: od czego zależy wycena, co powinien zawierać profesjonalny dokument i ile kosztuje sam specjalista SEO.
Ile kosztuje audyt SEO i co wpływa na jego cenę?
Wycena powstaje po wstępnym przejrzeniu serwisu. Poniższy cennik opisuje typowe stawki na polskim rynku.
| Rodzaj serwisu | Cena audytu SEO | Czas realizacji |
|---|---|---|
| Wizytówka, do 20 podstron | 1500-3000 zł | 3-5 dni |
| Strona firmowa, do 100 podstron | 2500-5000 zł | 1-2 tygodnie |
| Sklep internetowy | 4000-10 000 zł | 2-4 tygodnie |
| Duży serwis, portal | 8000-20 000 zł | od miesiąca |
Na cenę audytu SEO wpływa kilka czynników, które warto znać przed rozmową z wykonawcą.
Liczba podstron decyduje najmocniej, bo od niej zależy czas crawlowania i ręcznej weryfikacji próbek. Serwis na trzysta adresów sprawdza się inaczej niż sklep z dwudziestoma tysiącami kart produktów.
Zakres analizy to druga zmienna, bo audyt techniczny wyceniany jest inaczej niż analiza obejmująca strategię SEO. Audyt techniczny jest tańszy niż kompleksowy, obejmujący treści, analizę konkurencji i profil linków. Przy porównywaniu ofert warto sprawdzić, czy w cenie mieści się analiza konkurencji, bo to ona zwykle różnicuje wyceny.
Stan wyjściowy potrafi podnieść koszt o kilkadziesiąt procent. Witryna po nieudanej migracji albo z historią filtra od Google wymaga odtworzenia, co się wydarzyło, a to praca detektywistyczna.
Forma przekazania wyników też ma znaczenie. Sam dokument kosztuje mniej niż audyt zakończony spotkaniem z zespołem technicznym i wsparciem przy wdrożeniu przez kolejne tygodnie.
Co powinien zawierać profesjonalny audyt SEO?
Dokument, za który płacisz kilka tysięcy złotych, powinien obejmować cztery obszary. Brak któregokolwiek to sygnał, że oferta jest węższa, niż wynika z nazwy.
Audyt techniczny sprawdza indeksację, mapę witryny, szybkość ładowania, poprawność przekierowań, wersję mobilną, strukturę adresów URL, kod strony i dane strukturalne. To fundament, bez którego reszta nie ma znaczenia, bo Google musi najpierw móc przetworzyć stronę.
Analiza treści ocenia pokrycie tematyczne, dobór słów kluczowych, dopasowanie do intencji wyszukiwania, unikalność i duplikację wewnętrzną. Tu wychodzi kanibalizacja, czyli sytuacja, w której kilka podstron konkuruje o tę samą frazę.
Analiza profilu linków obejmuje odnośniki prowadzące do witryny i linkowanie wewnętrzne. Audytor szuka źródeł, które mogą ściągnąć filtr, oraz podstron, do których nie prowadzi żadne wewnętrzne hiperłącze.
Analiza konkurencji pokazuje, czego brakuje w porównaniu z serwisami zajmującymi czołowe pozycje w wynikach wyszukiwania. Bez niej trudno ocenić, ile pracy wymaga pozycjonowanie strony w danej branży. To ta część, która przekłada wnioski techniczne na konkretne działania.
Dobry audyt kończy się listą rekomendacji uporządkowaną według wpływu na widoczność strony, a nie alfabetycznie ani według obszaru. Bez priorytetów dokument jest zbiorem obserwacji, nie planem pracy.
✅ Rzeczywistość: Objętość raportu bywa odwrotnie proporcjonalna do jego użyteczności. Dwieście stron zrzutów z narzędzi jest łatwiejsze do wygenerowania niż trzydzieści stron wniosków z priorytetami. Pytaj o listę rekomendacji, nie o liczbę stron dokumentu.
Czym różni się darmowy audyt SEO od płatnego?
Bezpłatny raport i płatna analiza to dwa różne produkty, mimo wspólnej nazwy.
| Kryterium | Darmowy audyt SEO | Płatna analiza |
|---|---|---|
| Kto wykonuje | Narzędzie automatyczne | Specjalista SEO |
| Zakres | Warstwa techniczna | Technika, treści, linki, konkurencja |
| Czas | Kilka minut | Od kilku dni do kilku tygodni |
| Priorytety | Brak lub automatyczne | Ustalone pod konkretny biznes |
| Koszt | Adres e-mail | Od 1500 zł |
Bezpłatne narzędzie sprawdza się przy wstępnym rozeznaniu i przy szybkiej weryfikacji po wdrożeniu zmian. Nie odpowie natomiast na pytanie, dlaczego strona traci widoczność, bo do tego potrzebna jest interpretacja danych z Google Search Console i porównanie z konkurencją.
Czy można zrobić audyt SEO samodzielnie?
Częściowo tak i warto to zrobić, choćby po to, żeby rozmawiać z agencją z pozycji osoby znającej własną stronę.
Bezpłatne narzędzia od Google dają zaskakująco dużo. Google Search Console pokazuje, które podstrony są zaindeksowane i na jakie frazy serwis się wyświetla. PageSpeed Insights mierzy szybkość na realnych danych użytkowników. Google Analytics podpowiada, co odwiedzający robią po wejściu na twojej stronie, a Google Ads pokazuje koszt tych samych fraz w kampanii płatnej.
Samodzielna analiza zatrzymuje się w trzech miejscach. Pierwsze to ocena, czy treść odpowiada intencji wyszukiwania, bo wymaga porównania z serwisami z czołówki wyników. Drugie to profil linków, gdzie potrzebne są płatne narzędzia pokazujące, skąd prowadzą odnośniki. Trzecie to interpretacja logów serwera, przydatna przy dużych serwisach.
Praktyczny podział wygląda tak, że właściciel strony sprawdza podstawy i przygotowuje dostępy, a specjalista SEO zajmuje się warstwą wymagającą narzędzi i doświadczenia. Szczegółową ścieżkę opisujemy w artykule: Audyt SEO krok po kroku.
Jakie efekty daje audyt SEO i kiedy warto go zamówić?
Audyt sam w sobie nie podnosi pozycji. Podnosi je wdrożenie rekomendacji, a audyt decyduje o tym, w jakiej kolejności to zrobić i czego nie robić wcale.
Pierwsze efekty po poprawkach technicznych widać zwykle po czterech do ośmiu tygodni, gdy Google przetworzy zmienione podstrony. Zmiany w treściach i strukturze serwisu działają wolniej, od trzech do sześciu miesięcy. Przy dużych serwisach samo przeindeksowanie potrafi zająć kilka tygodni.
Są cztery momenty, w których audyt zwraca się najszybciej.
Pierwszy to spadek widoczności strony bez wyraźnej przyczyny. Analiza pozwala odróżnić skutek aktualizacji algorytmu od błędu wprowadzonego przy ostatnich zmianach w serwisie.
Drugi to planowana migracja lub przebudowa. Audyt przed zmianą kosztuje ułamek tego, co odzyskiwanie pozycjonowania po nieudanym przeniesieniu strony.
Trzeci to brak efektów mimo wydatków na pozycjonowanie. Jeśli od pół roku płacisz abonament i nie widzisz wzrostu, niezależny audyt pokaże, czy problem leży w serwisie, czy w prowadzonych działaniach.
Czwarty to zmiana wykonawcy. Audyt na starcie porządkuje punkt wyjścia i chroni obie strony przed sporem o to, co zastano.
Co dzieje się po wykonaniu audytu SEO?
Odbiór dokumentu to początek pracy, nie jej koniec. Warto wiedzieć, co następuje później, bo od tego zależy realny koszt całego przedsięwzięcia.
Pierwszym krokiem jest omówienie wniosków. Dobra agencja przeprowadza spotkanie, na którym tłumaczy, które błędy blokują widoczność, a które są kosmetyką. Bez tego etapu dokument bywa odkładany na później i nigdy nie wraca.
Drugim jest podział zadań. Część rekomendacji wymaga pracy programisty, część redaktora, część administratora serwera. Ustalenie, kto co robi, decyduje o tempie wdrożenia bardziej niż sam zakres poprawek.
Trzecim jest wdrożenie w kolejności ustalonej w audycie, zgodnie z przyjętą strategią SEO. Najpierw problemy blokujące indeksację, potem szybkość i wersja mobilna, na końcu treści i linkowanie wewnętrzne. Odwrócenie tej kolejności marnuje pracę, bo poprawione treści na niezaindeksowanych podstronach nie mają jak zadziałać.
Czwartym jest ponowny pomiar po kilku tygodniach. Bez zestawienia danych sprzed wdrożenia i po nim trudno ocenić, czy audyt się opłacił. Punktem odniesienia są liczba zaindeksowanych podstron, średnia pozycja w Google Search Console i ruch organiczny.
Część agencji oferuje wsparcie wdrożeniowe jako osobną usługę, rozliczaną godzinowo albo w abonamencie. Przy serwisach bez własnego zespołu technicznego to zwykle rozsądniejsze niż wdrażanie rekomendacji samodzielnie, bo błąd przy przekierowaniach potrafi kosztować więcej niż cała analiza.
Ile kosztuje specjalista SEO lub agencja?
Audyt bywa pierwszym wydatkiem, ale rzadko ostatnim. Warto od razu wiedzieć, ile kosztuje dalsza współpraca.
| Forma współpracy | Koszt | Kiedy się sprawdza |
|---|---|---|
| Konsultacja godzinowa | 150-400 zł/h | Punktowe pytania, weryfikacja pomysłu |
| Freelancer, abonament | 1000-4000 zł/mies | Małe i średnie serwisy |
| Agencja SEO, abonament | 2000-15 000 zł/mies | Konkurencyjne branże, sklepy |
| Specjalista SEO na etacie | 8000-16 000 zł/mies | Duże serwisy, stała rozbudowa |
Sam audyt rozlicza się zwykle jako projekt, poza abonamentem za pozycjonowanie. Część agencji odlicza jego koszt od pierwszych faktur, jeśli zdecydujesz się na stałą współpracę. Warto o to zapytać, bo przy większych serwisach mówimy o kilku tysiącach złotych. Szerzej o strukturze budżetu piszemy w artykule: Ile kosztuje pozycjonowanie strony.
Gdzie uzyskać wycenę audytu SEO?
Rzetelna wycena wymaga informacji, więc agencja zapyta o kilka rzeczy, zanim poda cenę.
Zwykle padają pytania o adres URL strony, liczbę podstron, platformę, na której działa serwis, dotychczasowe działania SEO i ich efekty, dostęp do Google Search Console oraz cel, jaki chcesz osiągnąć. Im dokładniej odpowiesz, tym mniejsze ryzyko, że wycena okaże się później nieaktualna.
Wyceny warto zebrać u kilku wykonawców, ale porównywać nie same kwoty, tylko zakresy. Oferta na 2000 zł obejmująca analizę techniczną nie jest tańsza od oferty na 5000 zł obejmującej dodatkowo treści, konkurencję i linki. To dwa różne produkty.
Sygnałem ostrzegawczym jest wycena podana bez żadnych pytań. Oznacza zwykle, że agencja sprzedaje standardowy raport z narzędzia, niezależnie od tego, jak wygląda twoja strona. Kryteria oceny wykonawcy rozwijamy w artykule: Jak wybrać firmę SEO.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Katalog agencji